NIkon d300 dotarł pod strzechę
Wczoraj dotarł do mnie Nikon d300
Po 3 latach użytkowania wysłużonego Nikona d70s nadszedł czas na zmianę. Zastanawiałem się między d200 a d300 jednak postanowiłem zainwestować trochę więcej w nową technologię która tak na marginesie jeśli chodzi oczywiście o matrycę to może jest nowa w Nikonie bo w Canonie była już dość długo w użytku.
d300 wyposażony jest w matrycę CMOS a nie CCD. Zależało mi głównie na wyższym używalnym ISO gdyż nie dorobiłem się jeszcze szkieł f2.8 z VR więc czasami muszę się ratować podkręcaniem czułości.
d300 ma też wiele innych nowych rozwiązań więc przewiduję, że starczy na jakieś 3-4 lata.
12mpx też bardzo się przyda tym bardziej, że dotychczasowe 6mpx nie pozwalało na łatwe drukowanie zdjęć w formacie np 70cm/50cm i większych. Teraz nie powinno być z tym kłopotu.
Pierwszy test sprzętu odbędzie się podczas rajdu barbórki w Warszawie w najbliższą sobotę.

Plusy i minusy wg testu foropolis.pl
+ bardzo dobra jakość materiałów i wysoka precyzja wykonania korpusu
+ 3 przyciski pozwalające na ich zaprogramowanie
+ matryca o rozdzielczości 12,3 Mp z systemem czyszczenia
+ bardzo duża wydajność akumulatorów - możliwość wykonania nawet 2000 zdjęć po jednokrotnym naładowaniu akumulatora
+ możliwość zasilania aparatu akumulatorem EN-EL4a poprzez grip MB-D10
+ monitor o rozdzielczości 920 tys. punktów
+ matówka, na której widoczne jest około 100% powierzchni kadru
+ bardzo dobre opracowanie graficzne menu
+ bardzo szybki i precyzyjny 51-polowy autofokus
+ system 3D Colour Matrix II pozwalający na wygodne i łatwe śledzenie fotografowanego obiektu będącego w ruchu
+ możliwość dostrojenia autofokusa do posiadanych obiektywów
+ precyzyjny balans bieli
+ najmniejsze w segmencie aparatów półprofesjonalnych szumy przy wysokich ISO
+ bardzo dobre oddanie szczegółów nawet przy najwyższych czułościach
+ praktycznie nieistniejący szum związany z długimi czasami naświetlania
+ dobre oddanie kolorów skóry
- zbyt ostra czerwień
- czułość ISO 100, która ma tendencje do prześwietlania jasnych obszarów zdjęcia
- niekorzystne dla osób lewoocznych umieszczenie nawigatora sprzyjające naciskaniu go nosem podczas fotografowania
- zbyt głębokie umieszczenie pokręteł sterujących i ich niewłaściwa pozycja
- fatalny sposób włączania trybu podglądu na żywo oraz potrzeba naciskania spustu migawki po każdym wykonanym zdjęciu, aby ponownie aktywować podgląd
- zrezygnowanie z zakładki kilku ostatnio wybranych pozycji menu
to tyle, teraz do roboty :)
Etykiety: fotografia


Komentarze (0):
Prześlij komentarz
<< Strona główna