Prawdziwy odbiorca reklamy internetowej...
Kiedy ludzie przestali klikać w banery i linki reklamowe, badacze z całego świata zaczęli zastanawiać się jak zatrzymać gigantyczny krach na rynku reklamy internetowej.
Zaczęto badać naróżniejsze gatunki zwierząt, roślin a nawet martwą naturę...
W końcu, w listopadzie 2007 roku znaleziono idealnego odbiorcę reklamy internetowej. Jak narazie okazało się, że działa na niego tylko reklama sieciowa. Prowadzone są testy nad skutecznością reklamy telewizyjnej ale efekty są marne. Reklama prasowa kompletnie stała się w tym przypadku bezużyteczna.
Obecnie najlepszą klikalność mają banery i linki firm Whiskas. Wzrosła również ilość kliknięć na banery Pedigree Pal ale tylko i wyłacznie przez błędną interpretację reklamy.
Oto kilka sampli z badania.
"Hmmm... Pobrać próbkę?... Wygląda przyzwoicie. Rafał karmi mnie tym ścierwem w granulacie a tu dają kurczaka w sosie koperkowym! W końcu i tak on płaci ;) Nie zrobi mu to różnicy."

po sekundzie namysłu...

"...dodaj do koszyka. Ilość jeden? A co tam, hurtem będzie zniżka - 1000 puszek, chłopaki się ucieszą ;)"
Etykiety: leoś


Komentarze (0):
Prześlij komentarz
<< Strona główna